Social Share:

 KajaGodek PaweKukizTrwa ostra wymiana zdań między obrończynią życia Kają Godek z Fundacji "Życie i Rodzina" i Pawłem Kukizem. O tym, że w Polsce nadal nie ma właściwego programu dla rodziców dzieci niepełnosprawnych oraz opiekunów już dorosłych niepełnosprawnych, wie chyba każdy. W debacie o projektach ustaw "Zatrzymaj aborcję" i "Ratujmy kobiety" padają mocne słowa. Dobrze by było, żeby efektem sporów był plan, który pozwoli na godne życie tym, którym nie dane było przyjść na świat w zdrowiu. 

Wydaje się, że do końca kadencji tego Sejmu powinien powstać projekt ustawy mówiącej o prawach rodziców i opiekunów dzieci i dorosłych niepełnosprawnych. Nadal za rehabililatację chorych dzieci, którą zalecją lekarze, płacą najczęściej rodzice. Dziennikarz portalu kadry.infor.pl wyliczył, że opiekun i niepełnosprawny mogą otrzymać łącznie 2.538 zł na rękę co miesiąc. Niepełnosprawny "może też raz do roku dostać zasiłek celowy specjalny 456 zł".

Chyba każdy, kto widzi te wyliczenia widzi, że po opłaceniu rachunków nawet za najmniejsze mieszkanie, niewiele pozostaje na życie. Paweł Kukiz na antenie TVP Info powiedział: że tak jak Kaja Godek on też jest „zwolennikiem ochrony życia poczętego”, ale… „jest jednak również orędownikiem obrony godności tych już narodzonych”. Godności niepełnosprawnych (często bardzo mocno) dzieci, godności ich matek, które do końca życia oddają całe siebie, całe swe życie i marzenia, by opiekować się swoimi niepełnosprawnymi dziećmi” – napisał potem na swoim koncie na Facebooku.

O konieczności stworzenia właściwego programu finansowego dla osób niepełnosprawnych i ich opiekunów mówił także w minioną środę Bogusław Kiernicki z Prawicy Rzeczypospolitej podczas manifestacji "Poznań za Życiem". Być może powinien on być skonstruowany podobnie jak "Program 500 plus", a pozwalać na wypłatę dodatkowych świadczeń np. "1.000 plus". Oby obecni na proteście posłowie PIS Tadeusz Dziuba i Bogusław Wróblewski podjęli pilnie ten jakże ważny temat. Codziennie słychać wołanie o pomoc dzielnych rodziców oraz ich przyjaciół, którzy organizują się w rozmaite fundacje pomocowe i stowarzyszenia. Ponad 40 domów samotnych matek, które zajmują się wsparciem w najtrudniejszych sytuacjach to nie wszystko. Trzeba zawalczyć o godność w miejscu zamieszkania i w codzienności. Nie można rozmawiając o pełnej ochronie życia poczętego, nie szukać dobrych rozwiązań dla rodzin, których życie zaczyna toczyć się innym torem niż wcześniej planowali, ponieważ przyjmują z miłością swoje niepełnosprawne dzieci. 

fot. Facebook.com